Moje życie, marzenia, rozczarowania i wszystko co ze mną związane…
Podczas oglądania filmu “TOOTH FAIRY” z Moją Ukochaną wycieli Nam drzewo, które rosło sobie przed Naszym balkonem.
Kilka fotek już bez drzewa:
A to dziady Trzeba było się do niego przywiązać
oa to gnojki no ;p
To może weź klej i posklejaj ?
Ukradli to jedno…. ale po czym teraz będzie kot wchodził? :>
Znam to dziwne uczucie po ścięciu drzewa, które rosło sobie od lat a nagle po prostu go niema. Wszystko wydaje się inne, już nie takie “swoje” i wtedy okazuje się jak ważną częścią krajobrazu to drzewo było. Pozdr.
Zachodujemy nowe, duze, zielone, wiesz jakie mam na mysli… Pozdro Ziom. From Dublin with love Msh!!!!
może to śmieszne ale to prawda… jakos dziwnie bez tego drzewa teraz… coś o tym wiem bo mieszkam tam 22 lata…
Pozdro Osa
Identyfikator (wymagane)
E-mail (nie zostanie upubliczniony) (wymagane)
Strona WWW
luty 26, 2007 @ 3:11 pm
A to dziady
Trzeba było się do niego przywiązać 
luty 26, 2007 @ 8:34 pm
oa to gnojki no ;p
luty 27, 2007 @ 10:23 przed południem
To może weź klej i posklejaj ?
luty 27, 2007 @ 12:36 pm
Ukradli to jedno…. ale po czym teraz będzie kot wchodził? :>
luty 27, 2007 @ 3:35 pm
Znam to dziwne uczucie po ścięciu drzewa, które rosło sobie od lat a nagle po prostu go niema. Wszystko wydaje się inne, już nie takie “swoje”
i wtedy okazuje się jak ważną częścią krajobrazu to drzewo było.
Pozdr.
luty 27, 2007 @ 8:29 pm
Zachodujemy nowe, duze, zielone, wiesz jakie mam na mysli…
Pozdro Ziom. From Dublin with love Msh!!!!
marzec 1, 2007 @ 8:27 pm
może to śmieszne ale to prawda… jakos dziwnie bez tego drzewa teraz… coś o tym wiem bo mieszkam tam 22 lata…
Pozdro Osa